niedziela, 4 października 2015

Cześć / Ulubiony nauczyciel?

Cześć.

Mam do was pytanie.  Macie ulubionego nauczyciela, a może nawet kilku?

Bo ja mam, są to trzy nauczycielki.
-Pani od Polskiego
-Niemieckiego
-i Fizyki

Niestety pani od Niemieckiego uczyła mnie tylko w podstawówce,  teraz w gimnazjum uczy mnie inna pani. Szkoda, bo tamta lepiej tłumaczyła i można się było z nią dogadać.

Pani od Polskiego jest zabawna i łatwo u niej dostać dobra ocenę,  ale nie zapominajmy, że mimo tego jest świetnie tłumaczącą nauczycielką.

Pani od Fizyki uwielbiam ją jest bardzi zabawna i dużo z nami żartuje, bardzo dobrze tlumaczy, stara się nam wszystko pokazać, nawet jak czegoś nie ma to pokaże to w inny śmieszniejszy sposób dzięki czemu łatwiej zapamiętać.

Ostatnio były u mnie w szkole praktykantki na chemii przyznaję,  że tłumaczyły okropnie, dość że jedna się ciągle jakała, to nie dało się nic zrozumieć.  Kąpletnie nie zrozumiełam tego tematu,  a przyznaje że do najsłabszych z chemii nie należę.

Nauczyciel który potrafi tłumaczyć to jest skarb. Pamietajcie,  że dobrze tłumaczący nauczyciela nie musi być wcale tym najgorszym.

Pamietajcie, że jak nauczyciel jest zabawny, a źle tłumaczy to nie powinien być waszym ulubionym, bo to wy na tym tracicie. 

Wiem, wiem temat o szkole? Powaliło ją, ale czemu nie? Może wy macie jakiś ulubionych nauczycieli i podzielicie się z nami dlaczego właśnie ich lubicie? Może pokażecie innym swoje poglądy, być może ktoś zmieni zdanie do nauczycieli?

sobota, 3 października 2015

Cześć / Sobota? Co moźna fajnego zrobić?

Cześć to znowu ja.

 Długo myślałam o czym napisać,  teraz jak to pisze nadal nie wiem liczę, że coś mi wpadnie do głowy.

Kiedy pisałam ten post była sobota. Kocham soboty. Czuję się wtedy tak dobrze, bo wiem, że nie muszę chodzić do szkoły. Tylko, że w Weekendy  nic mi się nie chce naprawdę nic nie mogę zrobić na niczym się skupić. Żeby zrobić co  kolwiek muszę się strasznie do tego zmuszać. Lubie Weekendy, ale mam ochotę tylko leżeć w łóżku.

Nie wiem czy wy też lubicie weekendy, ale zgaduje że tak.
Też macie problem w weekend praktycznie ze wszystkim co chcecie robić? A szczególnie samego rana? Ja nigdy nie wiem czy wstawać czy spać dalej, ale zmuszam się do wstania i nie marnowania czasu.

Jak już uda mi się pokonać lenistwo to robie coś pożytecznego    np:
*spotykam się z przyjaciółmi, nie koniecznie ze wszystkimi naraz;
*sprzątam w pokoju;
*piszę bloga, nie tylko społecznego,  ale też dla własnego użytku;
-z przyjaciółmi chodzę do kina, do Centrum handlowego, na miasto, lecz nie każdy mieszka w mieście jeżeli mieszkasz na wsi albo w miasteczku to możesz przejść się do parku, albo lasu jeżeli jest bezpiecznie, ja chodź mieszkam w mieście często chodzę do parku, albo na plaże.

Jestem ciekawa jak wy spędzanie wolny sobotni czas. Jakie macie patety żeby się nie nudzić? Co robicie w domu? A co na dworze

Kochani mam nadzieję, że was przybędzie,  że będziecie aktywni. Bo tego bloga nie mogę prowadzić tylko dla siebie. Chce podzielić się z wami moimi poglądami, ale chciałbym też poznać Wasze.    

                Pozdrawiam Wasza Wiktoria

wtorek, 29 września 2015

Cześć.

Cześć, mam na imię Wiktoria. Pewnie zastanawiacie się skąd nazwa bloga. Już tłumacze od dawna miałam założyć bloga w sumie drugiego, ale tamtego już nie prowadzę. Od początku nie mogłam wymyśleć nazwy siedziałam i myślałam,  ale nic nie przychodziło mi do głowy. Myślałam, że to co będę pisać raczej będzie nudne i tak wyszły "SameNudy". Tak teraz to się sprawdza zanudzam was...

Wiec co będzie na blogu?
Różne rzeczy, naprawdę przeróżne. Nie mogę powiedzieć dokładnie bo sama tego nie wiem. Na pewno o każdym temacie będę was informować.  Mam nadzieję, że będziecie czekać na kolejne posty.

Jak macie jakieś pomysły to piszcie na pewno to przemyśle.